środa, 22 sierpnia 2018

Copperfox - Cadbury

,,Konie to niesamowite zwierzaki. Najpiękniejsze zwierzęta.
Koń spojrzy na ciebie i wszystko wie -
kim jesteś, czy powinien cię zrzucić, czy raczej być miły.
Znają się na ludziach, ale jak to robią nie mam pojęcia."
~Ewa Nowak
***
W moim życiu nastąpiło wiele zmian. Spowodowały one też spadek mojego zainteresowania końmi, dlatego od dawna nie było mnie w stajni Lyeshan. Doprowadziło to wszystko do tego, że zaczęłam się zastanawiać nad sprzedażą moich koni, a przynajmniej części z nich. W pewnej chwili uświadomiłam sobie, że brakuje mi tych wesołych chwil, które spędzałam na łące w towarzystwie moich wierzchowców, robiąc im zdjęcia. Były to jedne z lepszych dni w moim życiu.
Kiedy usłyszałam, że słynna ze swoich koni, stadnina Copperfox kończy swoją działalność postanowiłam, że sprowadzę jednego z ich podopiecznych. Pomyślałam, że może moje zainteresowanie tymi zwierzętami powróci...


sobota, 4 sierpnia 2018

Moja kolekcja i kilka informacji

"Moja tożsamość, moja ukochana kolekcja bzdur, tak skwapliwie poskładana ze wspomnień, myśli, śmieci, gustów, obsesji, przykrości zostaje wchłonięta, zassana, rozproszona. Rozpierzcha się, rozpełza, rozpływa w oceanie innych..."
~Dorota Masłowska

***
Tak jak było wspomniane w poprzednim poście dzisiaj przedstawię Wam moją skromną kolekcję, ale najpierw kilka słów wstępu.
Swoją przygodę ze zbieraniem plastikowych koników zaczęłam już bardzo dawno temu. Miałam bodajże jakieś 10 lat, kiedy otrzymałam swoją pierwszą figurkę. Był to wałach appaloosa z firmy Schleich. Oczywiście na początku nie traktowałam ich jak figurek do kolekcjonowania, ale jako zabawki. Zmieniło się to w gdzieś tak w 2013 roku, kiedy pierwszy raz zobaczyłam Breyery.

sobota, 21 lipca 2018

Finlandia i Estonia - wycieczki ciąg dalszy

"Moje życie może nie jest tak ekscytujące jak wycieczka na inna planetę, ale za to mam rodzinę, przyjaciółki, mój pamiętnik i kolekcję motyli. A to jest sporo warte."
~ Susanne Fülscher

Grafika mojego autorstwa
Zanim jeszcze przejdziemy do wycieczki chciałabym przedstawić Wam Yoru - stworka, który opiekuje się Lyeshan'em. Możecie go teraz znaleźć jako maskotkę oraz logo bloga.

piątek, 6 lipca 2018

Podbijamy Łotwę i Szwecję!

"Jak się czuję? - zawołał. - Nie, tego się nie da powiedzieć! Czuję się... czuję... - Rozgarnął ramionami powietrze. - Czuję się jak wiosna po zimie, jak słońce wśród liści, jak fanfara trąb, jak śpiew harfy, jak wszystkie pieśni świata."
~J.R.R. Tolkien

***
Ostatnie tygodnie szkoły to był niezły koszmar. Zaczęło się poprawianie ocen, ostatnie kartkówki i sprawdziany, bo oczywiście wszystko musiało wypaść akurat na koniec. Na nic nie było czasu.
Na szczęście udało mi się na chwilę uciec od tej znienawidzonej już szkoły. Część mojej klasy i cała równoległa udała się na wycieczkę do krajów nadbałtyckich. Muszę przyznać, że to była jedna z najlepszych wycieczek na jakiej byłam i do tego wszystkiego moja pierwsza za granicę, ale wszystko po kolei...


sobota, 26 maja 2018

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki!


"Bo choćby nawet cały świat rzucał w ciebie kamieniami, to jeżeli mama stoi po twojej stronie, nic ci się nie stanie."
~Jojo Moyes


Wybaczcie, że ostatnio nic nie wstawiam, ale zbliża się koniec roku szkolnego i nieźle nas z tego powodu gonią. Już niedługo powinnam mieć więcej czasu na wszystko :) No i posty też są już w przygotowaniu.

środa, 4 kwietnia 2018

Wspomnienie zimy...

"Używaj daru życia. Uśmiechów dzieci, kolorów nieba, zapachu kawy, 
ciepłego wiatru i dzwonienia tramwajów. 
Ciesz się mroźną zimą i upalnym latem. Szczęście to czas. 
Nie zapomnij o tym"
~Michal Viewegh

***
Witam wszystkich!
Uznałam, że fajnie byłoby mieć wszystkie stare zdjęcia w jednym miejscu, więc powstanie seria postów ze starymi zdjęciami. Seria będą podzielona na kilka części.


wtorek, 13 marca 2018

Elias - nowy podopieczny

"Zaklinacze nie istnieją - wyjaśniłam. - To taka przenośnia, żeby łatwiej nazwać to, co robią. Ale to nie magia. Chodzi o to, że konie cały czas do nas mówią. 
Można się z nimi dogadać równie dobrze jak z ludźmi. 
Trzeba tylko przemówić w ich języku."
~Ewa Bagłaj

***
Już od dłuższego czasu do naszej stajni nie trafił żaden nowy koń, więc postanowiliśmy w końcu to zmienić. Przeglądaliśmy oferty różnych sprzedawców, niestety żaden nie przykuł naszej uwagi, to nie było to, czego poszukiwaliśmy. Pewnego dnia postanowiłam wraz z Elizą - naszą przyjaciółką i pracownicą wybrać się do znanego nam hodowcy. Mieliśmy nadzieję, że tam znajdziemy nowego podopiecznego.